Kiedy mówi się o Ciechocinku, większość osób od razu myśli o tężniach solankowych, Parku Zdrojowym i uzdrowiskowym klimacie. Niewiele osób spoza miasta wie jednak, że Ciechocinek ma również swoją piłkarską historię. I to historię, która trwa już ponad sto lat.
Ciechociński Klub Sportowy Zdrój nie jest kolejnym anonimowym klubem z ligowej tabeli. To jedna z najstarszych organizacji sportowych w regionie, której losy od pokoleń splatają się z historią miasta. Klub wywodzi się z Harcerskiego Klubu Sportowego utworzonego w 1922 roku, a dwa lata później przyjął nazwę, którą mieszkańcy znają do dziś – CKS Zdrój Ciechocinek.
Przez ponad sto lat zmieniały się pokolenia zawodników, trenerów i działaczy. Zmieniały się ligi, przeciwnicy i realia funkcjonowania sportu. Nie zmieniło się jedno – biało-niebieskie barwy, z którymi utożsamia się wielu mieszkańców.
Stadion, który pamięta tysiące emocji
Dla osób spoza Ciechocinka stadion przy ulicy Tężniowej może wydawać się zwykłym obiektem sportowym. Dla wielu mieszkańców jest jednak miejscem wspomnień.
To tutaj ojcowie przyprowadzali swoich synów na pierwsze mecze. Tutaj dziadkowie opowiadali o spotkaniach sprzed kilkudziesięciu lat. To tutaj pierwsze piłkarskie kroki stawiało wielu chłopców marzących o grze w profesjonalnym futbolu.
Na trybunach często spotykają się całe rodziny. Dla jednych najważniejszy jest wynik, dla innych możliwość wspólnego spędzenia sobotniego popołudnia.
Były sezony, które pamięta cała piłkarska Polska
Historia Zdroju zna również momenty wielkich sukcesów.
Jednym z nich był awans do III ligi w sezonie 1982/1983, a następnie ponowny awans w sezonie 2004/2005. Dzięki temu do Ciechocinka przyjeżdżały drużyny z całego kraju, a stadion przeżywał jedne z najlepszych chwil w swojej historii.
Przez lata w Ciechocinku rozgrywano również spotkania towarzyskie z uznanymi zespołami, a uzdrowisko gościło piłkarzy znanych klubów. Dla mieszkańców były to wydarzenia, o których mówiło się jeszcze długo po ostatnim gwizdku.
Piłka nożna w uzdrowisku?
Na pierwszy rzut oka może wydawać się to nietypowe.
Miasto kojarzone z leczeniem uzdrowiskowym i spokojnym wypoczynkiem od ponad wieku żyje również futbolem. W weekendy stadion staje się miejscem spotkań mieszkańców, a mecze Zdroju są okazją do wspólnego kibicowania i rozmów.
To właśnie lokalne kluby budują sportową tożsamość małych miast. Tutaj kibice znają zawodników z imienia i nazwiska. Po meczu można porozmawiać z piłkarzami, trenerami czy działaczami. Ta bliskość jest czymś, czego nie da się znaleźć na największych stadionach.
Nie tylko pierwszy zespół
Choć największą uwagę przyciąga drużyna seniorów, równie ważna jest praca z młodzieżą.
To właśnie w lokalnych klubach wychowują się przyszli piłkarze, ale również młodzi ludzie uczący się odpowiedzialności, współpracy i systematyczności. Nie każdy zostanie zawodowym sportowcem, ale wielu wyniesie z boiska wartości, które przydadzą się przez całe życie.
Dlatego działalność takich klubów ma znaczenie znacznie wykraczające poza sam sport.
Zdrój to część historii Ciechocinka
Dziś CKS Zdrój występuje w klasie okręgowej i nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów piłkarskich w regionie. Każdy sezon przynosi nowe wyzwania, nowych zawodników i kolejne sportowe emocje.
Jednak niezależnie od miejsca w tabeli jedno pozostaje niezmienne.
Zdrój jest częścią historii Ciechocinka.
Tak samo jak tężnie, Park Zdrojowy czy fontanna „Grzybek”, wpisuje się w krajobraz miasta i jego lokalną tożsamość. Dla jednych jest wspomnieniem dzieciństwa, dla innych pierwszym klubem, któremu kibicowali. Dla młodszych mieszkańców może być początkiem sportowej przygody.
Kibice są dwunastym zawodnikiem
Każdy lokalny klub potrzebuje wsparcia swoich kibiców. Nie tylko wtedy, gdy walczy o awans, ale również w trudniejszych momentach.
Bo właśnie wtedy najlepiej widać, czym jest lokalny sport.
To nie wielomilionowe kontrakty i pełne stadiony. To sąsiedzi spotykający się na meczu, dzieci zbierające autografy, rodzice dopingujący swoje pociechy i mieszkańcy, którzy chcą, aby ich miasto miało drużynę, z której mogą być dumni.
Być może właśnie dlatego CKS Zdrój Ciechocinek przetrwał ponad sto lat. Nie dzięki wielkim budżetom, ale dzięki ludziom, którzy od pokoleń wierzą, że piłka nożna jest ważną częścią życia miasta.