W czasie okupacji Niemcy mieli własny pomysł na Ciechocinek. Chcieli urządzić uzdrowisko po swojemu i stworzyć nowy Reichsbad Hermannbad. W archiwalnych dokumentach z 1941 roku pojawia się informacja o naradzie dotyczącej przebudowy i nowego zagospodarowania kurortu. Przy stole zasiedli przedstawiciele niemieckiej administracji, planowania i władz rejencji.
Kurort pod niemiecką kontrolą
Plan nie dotyczył wyłącznie remontu jednego budynku. Chodziło o całościowe uporządkowanie uzdrowiska i podporządkowanie jego obiektów jednej, niemieckiej koncepcji. W dokumentach mowa jest o wykorzystaniu istniejących urządzeń państwowych i komunalnych. Każdy ważniejszy element Ciechocinka miał zostać włączony w system zarządzany przez okupacyjne władze. Miasto miało być nie tylko miejscem leczenia i wypoczynku. Dla Niemców był to również cenny kurort i państwowe przedsiębiorstwo, które powinno działać sprawnie i przynosić dochody.
Wielkie plany, mało konkretów
Czy powstały dokładne projekty? Czy planowano wyburzenia? Które budynki miały zostać przebudowane? Tego w zachowanej teczce nie ma. Są za to urzędowe pisma potwierdzające, że Niemcy przygotowywali szerszą koncepcję zmian. Nie wiadomo również, ile z tych planów zrealizowano. Wojna i zmieniająca się sytuacja okupacyjna mogły zatrzymać je na etapie dokumentów. Jedno jest pewne: okupanci nie chcieli tylko zarządzać istniejącym Ciechocinkiem. Chcieli urządzić go od nowa — na własnych zasadach.
Źródło: Archiwum Państwowe w Poznaniu, Reichsstatthalter Posen, sygn. 292, „Hermannbad – Dienstaufsicht”, dokumentacja z lat 1941–1942.