25 674 zł wydatków zewnętrznych i umowa na obsługę agencyjną o wartości 43 200 zł netto. Takie kwoty pojawiają się w odpowiedzi Uzdrowiska Ciechocinek na pytania ŻycieCiechocinka.pl o nową markę kosmetyczną SALTIS. Nie można ich jednak po prostu zsumować. Spółka wyjaśnia, że nie ustaliła jednego, łącznego kosztu przygotowania i wdrożenia marki. Ujawniła również, że część kosmetyków powstaje u zewnętrznego producenta z Krynicy-Zdroju, któremu dostarcza ciechocińskie surowce.
Po prezentacji SALTIS zapytaliśmy o zaplecze przedsięwzięcia: pieniądze, produkcję, marketing oraz plany sprzedaży. Odpowiedź z 23 września pokazuje, że przygotowania zaczęły się znacznie wcześniej. Decyzję o rozpoczęciu prac podjęto na początku 2025 roku, a w czerwcu powołano zespół odpowiedzialny za przygotowanie i wdrożenie marki. Celem było rozszerzenie działalności Uzdrowiska i dotarcie nie tylko do jego klientów, ale również do odbiorców na ogólnopolskim rynku kosmetycznym.
Ile wydano? Jedna kwota nie pokazuje całości
Na pytanie o dotychczasowy łączny koszt projektu Uzdrowisko odpowiedziało, że nie wyodrębniało przygotowania i wdrożenia SALTIS jako osobnego projektu kosztowego. Nie ustalono więc jednej kwoty obejmującej wszystkie działania związane z powstaniem marki. Znaczną część prac koncepcyjnych, organizacyjnych i projektowych wykonali pracownicy spółki w ramach obowiązków służbowych. Ich pracy nie przypisywano oddzielnego kosztu w ramach SALTIS.
Spółka podała natomiast, że do czasu udzielenia odpowiedzi wydatki zewnętrzne związane z przygotowaniem i wdrożeniem marki wyniosły 25 674 zł. Tej liczby nie należy przedstawiać jako całego kosztu stworzenia SALTIS. Nie obejmuje ona osobno wycenionej pracy własnego zespołu, a w piśmie nie oznaczono również, czy podana kwota jest wartością netto, czy brutto.
Umowa marketingowa za 43,2 tys. zł netto
W odpowiedzi pojawia się też druga kwota. Obsługę agencyjną przy wprowadzaniu i rozwoju SALTIS świadczy firma Brand Berg na podstawie umowy o wartości 43 200 zł netto. Uzdrowisko zaznacza, że za komunikację i działania marketingowe odpowiada przede wszystkim jego własny zespół, korzystający również ze wsparcia zewnętrznej agencji.
To nie jest jednak informacja, że całe 43,2 tys. zł zostało już wydane. Wartość zawartej umowy i dotychczas poniesione wydatki to różne wielkości. Odpowiedź nie wyjaśnia, jaka część umowy została rozliczona ani czy płatności związane z tą współpracą mieszczą się już w podanych 25 674 zł. Dlatego dodanie obu kwot i ogłoszenie „pełnego kosztu SALTIS” byłoby nieuprawnione.
Nie ma też osobnego budżetu marketingowego marki w planie finansowo-inwestycyjnym spółki na 2026 rok. Uzdrowisko planuje koszty promocji łącznie dla całej działalności i taki sam sposób zamierza utrzymać w 2027 roku. Nie oznacza to braku wydatków na promocję SALTIS, lecz brak ich odrębnego budżetu. Wśród wykorzystywanych kanałów spółka wymienia własną komunikację, stronę internetową i media społecznościowe.
Ciechocińska sól, producent również z Krynicy-Zdroju
Zapytaliśmy także, kto faktycznie wytwarza kosmetyki. Część produktów powstaje w Uzdrowisku Ciechocinek, a część u wykonawcy zewnętrznego — BIO-LIFE COSMETICS z Krynicy-Zdroju. Jak podaje spółka, firma została wyłoniona w przeprowadzonym postępowaniu. Uzdrowisko dostarcza jej własne półprodukty: sól ciechocińską oraz szlam, a także określa wymagania dotyczące zamawianych wyrobów.
Nie jest więc tak, że cała produkcja odbywa się własnymi siłami Uzdrowiska. Jednocześnie udział zewnętrznego wykonawcy nie oznacza, że produkty tracą związek z miejscowymi surowcami — spółka wprost potwierdziła ich dostarczanie. Dostawy kosmetyków SALTIS powiązała z postępowaniem KP 07/04/2026, dotyczącym kosmetyków na bazie produktów uzdrowiskowych przeznaczonych do dalszej odsprzedaży.
SALTIS nie zastąpi od razu wcześniejszych kosmetyków
Uzdrowisko miało już wcześniej serię kosmetyków solankowych oferowanych w sklepie ProduktyCiechocinskie.pl. Czy nowa marka oznacza ich koniec? Na razie nie. Obie linie mają funkcjonować równolegle, a dalsze decyzje dotyczące oferty będą podejmowane później. Spółka nie zapowiedziała wycofania dotychczasowej serii.
SALTIS jest kierowany przede wszystkim do osób zainteresowanych pielęgnacją, ofertą SPA i wellness oraz produktami wykorzystującymi naturalne surowce. Według stanu opisanego w odpowiedzi sprzedaż odbywa się przez sklep internetowy marki, a także lokalnie: w sklepach i drogeriach oraz w obiektach hotelowych, sanatoryjnych i szpitalnych.
Kiedy marka zacznie zarabiać?
To jedno z najważniejszych pytań przy każdym nowym przedsięwzięciu. Zapytaliśmy o zakładane przychody, liczbę sprzedanych produktów i termin osiągnięcia rentowności. Uzdrowisko odpowiedziało, że na obecnym etapie nie przyjęło „sztywnego publicznego celu” w postaci określonej liczby sprzedanych produktów ani terminu osiągnięcia rentowności. Pierwszy etap ma służyć wprowadzeniu marki na rynek, budowaniu dystrybucji i zebraniu danych sprzedażowych. Dopiero na ich podstawie mają zapadać dalsze decyzje o skali projektu.
Otrzymana odpowiedź pozwala więc zajrzeć za etykietę SALTIS. Wiemy, kiedy rozpoczęto prace, kto uczestniczy w produkcji, jaka firma wspiera marketing i jakie kwoty spółka wskazuje w związku z uruchomieniem marki. Nie mamy natomiast pełnego rachunku przygotowania i wdrożenia ani danych pozwalających ocenić finansowy wynik przedsięwzięcia. Na podstawie tego pisma nie da się ogłosić ani biznesowego sukcesu, ani porażki. Można za to wyraźnie oddzielić to, co już zrobiono, od tego, co dopiero ma przynieść rezultaty.
Sól ma pochodzić z Ciechocinka, marka ma być z nim jednoznacznie kojarzona, a ambicje sięgają ogólnopolskiego rynku. O tym, czy za rozpoznawalnością pójdzie opłacalna sprzedaż, nie rozstrzygnie jednak sama premiera.
Źródło: odpowiedź Uzdrowiska Ciechocinek S.A. z 23 września 2026 r., znak ADO.050.W.28.2026.MZ, na pytania redakcji ŻycieCiechocinka.pl z 20 września dotyczące marki SALTIS.