niedziela, 4 października Pogoda Ciechocinek Życie Ciechocinka — informacje z miasta i okolic

Nie żyje Anatolij Kaszpirowski. Człowiek, który pod koniec lat 80. i na początku lat 90. potrafił posadzić przed telewizorami miliony ludzi, zmarł 3 października 2026 roku. Miał 87 lat. Dla całego pokolenia jego twarz, nieruchome spojrzenie i charakterystyczny sposób mówienia stały się jednym z symboli telewizji czasu wielkich przemian. Także w Polsce.

Informację o śmierci Kaszpirowskiego przekazał rosyjski prezenter Andriej Małachow. Następnie potwierdził ją dyrektor psychoterapeuty Siergiej Rudych. Według podawanych przez media informacji Kaszpirowski zmarł w szpitalu 3 października rano. Miał 87 lat.

Wystarczyło, że pojawił się na ekranie

Dziś trudno wyobrazić sobie podobne zjawisko. Nie było mediów społecznościowych, transmisji na YouTube ani internetowych influencerów. Były za to dwa czy trzy kanały telewizyjne, a gdy na ekranie pojawiał się Kaszpirowski, miliony ludzi siadały w ciszy przed odbiornikami. Mówił wolno. Patrzył prosto w kamerę. Prowadził telewizyjne „seanse zdrowia” i przekonywał, że poprzez sugestię oraz oddziaływanie psychiczne może wpływać na organizm widza.

Jego występy rozpoczęły się na wielką skalę pod koniec lat 80. W 1989 roku seanse pokazywała centralna telewizja ZSRR. Popularność błyskawicznie wykroczyła poza granice Związku Radzieckiego. Kaszpirowski był lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą. Ukończył Instytut Medyczny w Winnicy i przez wiele lat pracował zawodowo w psychiatrii. Jednocześnie jego późniejsza działalność związana z masowymi seansami „uzdrawiania” budziła ogromne kontrowersje, a przypisywanym im właściwościom leczniczym brakowało naukowego potwierdzenia.

W Polsce oglądało go 59 procent telewidzów

Kaszpirowski stał się fenomenem także w Polsce. „Rzeczpospolita” przypominała, że jego telewizyjne seanse oglądało w naszym kraju nawet 59 procent widzów. W czasach, gdy wybór kanałów był niewielki, oznaczało to prawdziwą masową skalę. Ludzie siadali przed ekranami, wykonywali polecenia, zamykali oczy i wsłuchiwali się w głos człowieka mówiącego do nich z telewizora.

Dla jednych był wybitnym psychoterapeutą. Dla innych telewizyjnym „uzdrowicielem”. Jeszcze inni widzieli w nim symbol fascynacji medycyną niekonwencjonalną, która eksplodowała wraz z końcem PRL i ZSRR. W 1990 roku polscy widzowie przyznali mu nawet pozaregulaminowego Wiktora dla osobowości telewizyjnej roku.

Nazwisko, które weszło do codziennego języka

Popularność Kaszpirowskiego była tak wielka, że jego nazwisko przestało być wyłącznie nazwiskiem konkretnej osoby. Przez lata żartowano z „uzdrawiania przez telewizor”, hipnotycznego spojrzenia i ludzi ustawiających przed ekranami butelki z wodą. Kaszpirowski stał się częścią popkultury i zbiorowej pamięci pokolenia, które pamięta przełom lat 80. i 90. Jednocześnie jego działalność nigdy nie przestała wzbudzać sporów.

Twierdzenia o możliwości oddziaływania na zdrowie na odległość były krytykowane przez środowiska medyczne. Popularność Kaszpirowskiego pokazuje jednak skalę społecznej potrzeby nadziei w czasach, kiedy dostęp do informacji medycznej wyglądał zupełnie inaczej niż obecnie.

Był też politykiem

Jego życie nie ograniczało się do telewizji. Po rozpadzie ZSRR Kaszpirowski wszedł także do polityki. W 1993 roku został deputowanym rosyjskiej Dumy Państwowej z ramienia LDPR. Przez następne dekady pozostawał postacią rozpoznawalną, choć nigdy nie odzyskał już skali popularności z przełomu lat 80. i 90. Urodził się 11 sierpnia 1939 roku na terenie dzisiejszej Ukrainy. Dożył 87 lat.

Odeszła jedna z twarzy telewizji sprzed internetu

Dla młodszych odbiorców jego fenomen może być dziś trudny do zrozumienia. Dla milionów Polaków po pięćdziesiątce czy sześćdziesiątce nazwisko Kaszpirowski natychmiast uruchamia jednak konkretne wspomnienie: rodzinny telewizor, charakterystyczną twarz na ekranie i ciszę w pokoju podczas kolejnego „seansu”. Można dyskutować o skuteczności jego metod. Można krytycznie oceniać medyczne twierdzenia, które przedstawiał. Nie da się jednak podważyć jednego: był jednym z największych telewizyjnych fenomenów końca XX wieku w naszej części Europy. Anatolij Kaszpirowski zmarł 3 października 2026 roku. Epoka, której był jednym z najbardziej niezwykłych symboli, odchodzi razem z nim.

Źródła: Interfax, RBC, „Rzeczpospolita”, Vedomosti

Najnowsze artykuły

Tężnie pożerają miliony. Bilety pokrywają tylko niewielką część kosztów. Autobus linii nr 1 może zmienić trasę. Mieszkańcy Lipnowskiej są krok bliżej kursu o 16:45. To już naprawdę koniec kiosku Ruchu pod Grzybkiem? Miasto zapowiada rozbiórkę.

Igor Trzaska

Miłośnik nowych technologii i specjalista zajmujący się analizą danych oraz wykorzystywaniem informacji do opisywania współczesnych zjawisk. W swojej pracy szczególnie interesuje się cyfryzacją, internetem, sztuczną inteligencją, mediami oraz zmianami, jakie nowe technologie wprowadzają w codziennym życiu. Łączy dziennikarską ciekawość z analitycznym podejściem do danych, statystyk i źródeł. W Życiu Ciechocinka zajmuje się tematami lokalnymi, społecznymi i technologicznymi, szukając w nich konkretów, liczb oraz informacji istotnych dla mieszkańców Ciechocinka i regionu.

https://zycieciechocinka.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *