W ubiegłym roku rodzic mógł powiedzieć „nie” i wypisać dziecko z edukacji zdrowotnej. Od 1 września zasady zmieniają się zasadniczo. Edukacja zdrowotna stanie się obowiązkowym przedmiotem, podobnie jak matematyka, historia czy biologia. Zmiana obejmie uczniów klas IV–VIII szkół podstawowych, a więc również dzieci uczące się w Ciechocinku. Obowiązek pojawi się także w szkołach ponadpodstawowych.
To już nie jest ministerialna zapowiedź. Rozporządzenia zostały podpisane w lipcu i mają wejść w życie wraz z rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027. Jednocześnie wprowadzono ważne rozróżnienie, które może uspokoić część rodziców: zwykła edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, natomiast zagadnienia dotyczące zdrowia seksualnego zostały wyodrębnione do osobnego, nieobowiązkowego przedmiotu.
Jedna godzina tygodniowo. Od czwartej do ósmej klasy
W szkołach podstawowych edukacja zdrowotna będzie prowadzona od klasy IV do VIII w wymiarze jednej godziny tygodniowo. W ósmej klasie zajęcia zakończą się najpóźniej wraz z końcem stycznia, aby w drugim semestrze uczniowie mogli skoncentrować się m.in. na przygotowaniach do egzaminu ósmoklasisty. Zmiana obejmuje więc szeroką grupę dzieci. Nie będzie dotyczyć wyłącznie uczniów rozpoczynających czwartą klasę – od września obowiązkowa edukacja zdrowotna pojawi się we wszystkich klasach od IV do VIII. W liceach, technikach i branżowych szkołach I stopnia przedmiot będzie realizowany przez dwa lata. Dyrektor szkoły zdecyduje, czy będą to klasy I i II, II i III czy I i III. Także tutaj przewidziano zasadniczo jedną godzinę tygodniowo.
Nie tylko dieta i ćwiczenia. Będą psychika, internet, uzależnienia i przemoc
Nazwa przedmiotu może sugerować lekcje o zdrowym jedzeniu, sporcie i chorobach. Zakres jest jednak znacznie szerszy. W podstawie pozostają zagadnienia dotyczące m.in. zdrowia fizycznego, aktywności fizycznej, odżywiania, zdrowia psychicznego i społecznego, zdrowia środowiskowego, dojrzewania, internetu oraz profilaktyki uzależnień. Od września mocniej mają pojawić się także problemy, z którymi dzieci rzeczywiście spotykają się na co dzień. W klasach IV–VI rozszerzono treści dotyczące rozpoznawania przemocy, granic osobistych oraz reagowania w sytuacji, gdy ktoś te granice przekracza. Jest również bardzo współczesny element cyfrowy. Uczniowie mają poznawać takie zagrożenia jak phishing, deepfake czy kradzież tożsamości. Ministerstwo chce więc, żeby edukacja zdrowotna obejmowała nie tylko ciało i psychikę, ale również bezpieczeństwo dziecka funkcjonującego każdego dnia w internecie.
A co ze zdrowiem seksualnym? Tutaj rodzic nadal będzie mógł powiedzieć „nie”
To prawdopodobnie najbardziej dyskutowana część zmian. Od 1 września zagadnienia dotyczące zdrowia seksualnego nie będą częścią obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Powstaje osobny przedmiot: „edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”. I właśnie z tych zajęć rodzic będzie mógł zrezygnować. W klasach IV–VI przewidziano jedną godzinę takich zajęć w całym roku szkolnym, natomiast w klasach VII i VIII – po dwie godziny rocznie. W szkołach ponadpodstawowych będą to po trzy godziny w roku w dwóch klasach, w których prowadzona będzie edukacja zdrowotna. Przed rozpoczęciem tych zajęć szkoła będzie zobowiązana zorganizować co najmniej jedno spotkanie informacyjne dla rodziców niepełnoletnich uczniów. Dopiero potem rodzice będą mogli zdecydować, czy ich dziecko ma w nich uczestniczyć. Rezygnacja będzie składana dyrektorowi szkoły w formie pisemnej. Pełnoletni uczeń będzie podejmował taką decyzję sam. W praktyce oznacza to więc bardzo istotną różnicę: z edukacji zdrowotnej jako całego przedmiotu od września wypisać dziecka nie będzie można. Zrezygnować będzie można jedynie z osobnych zajęć dotyczących zdrowia seksualnego.
W ubiegłym roku było inaczej
To spora zmiana w stosunku do roku szkolnego 2025/2026. Edukacja zdrowotna została wprowadzona do szkół już rok temu, zastępując wychowanie do życia w rodzinie, ale początkowo była przedmiotem nieobowiązkowym. Rodzice mogli złożyć rezygnację z udziału swojego dziecka. Od września 2026 roku ten okres przejściowy się kończy. Ministerstwo zdecydowało się pozostawić obowiązkowymi przede wszystkim treści dotyczące codziennego funkcjonowania dzieci i młodzieży – zdrowia psychicznego i fizycznego, odżywiania, aktywności, bezpieczeństwa, uzależnień, relacji czy zagrożeń internetowych. Zagadnienia związane ze zdrowiem seksualnym wyłączono natomiast do oddzielnych zajęć, z których można zrezygnować. Dla rodziców uczniów w Ciechocinku najważniejsza informacja przed rozpoczęciem roku jest więc prosta: od 1 września edukacja zdrowotna znajdzie się w obowiązkowym planie lekcji uczniów klas IV–VIII. Tym razem nie będzie można wypisać dziecka z całego przedmiotu.