Do awarii doszło w czwartek, 6 sierpnia, około godz. 16.20. Przy Tężni nr 1 nagle pojawiły się duże ilości solanki. Na terenie zaczęły tworzyć się spore kałuże, a niecodzienny widok szybko zwrócił uwagę spacerowiczów i kuracjuszy. Początkowo nie było wiadomo, co dokładnie się wydarzyło i jak duża jest skala wycieku. Teraz Uzdrowisko Ciechocinek S.A. odpowiedziało na pytania Życia Ciechocinka i podało szczegóły zdarzenia.
Liczba robi wrażenie. Według szacunków spółki w ciągu około 45 minut mogło wydostać się około 700 metrów sześciennych solanki. Przyczyną niekontrolowanego wypływu było wypadnięcie czopa ze zbiornika. Dlaczego do tego doszło? Tego na razie ostatecznie nie ustalono.
Czop wypadł ze zbiornika. Przyczyna nadal jest analizowana
Uzdrowisko informuje, że bezpośrednia przyczyna wypadnięcia czopa jest obecnie analizowana. Wstępne ustalenia wskazują, że mogło dojść do jego przechylenia w kierunku wnętrza zbiornika. To na razie wstępna wersja, a nie ostateczny wynik ustaleń. Istotny jest również wiek samego elementu. Jak przekazała spółka, czop został wymieniony w 2023 roku podczas remontu tężni. Nie był więc elementem pozostającym w tym miejscu od wielu lat bez ingerencji. Po awarii pracownicy sprawdzili pozostałe zbiorniki oraz analogiczne zabezpieczenia znajdujące się przy ciechocińskich tężniach. Według informacji przekazanych naszej redakcji nie stwierdzono tam nieprawidłowości.

Kilka miesięcy wcześniej wszystko było w porządku
Zbiornik przeszedł okresową kontrolę techniczną w listopadzie 2025 roku. Została ona wykonana zgodnie z przepisami Prawa budowlanego przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Kontrola nie wykazała nieprawidłowości, a stan techniczny zbiornika został oceniony jako „zadowalający”. Uzdrowisko zaznacza, że oprócz obowiązkowych kontroli okresowych zbiorniki i pozostałe elementy infrastruktury tężniowej są również na bieżąco sprawdzane i serwisowane przez pracowników obsługujących kompleks. Nieprawidłowości nie były też stwierdzane podczas audytów wewnętrznych. To właśnie dlatego odpowiedź na pytanie, co doprowadziło do sierpniowej awarii, jest szczególnie istotna. Wcześniejsze kontrole nie sygnalizowały problemu, a element, który wypadł, był wymieniany trzy lata wcześniej.
Solanka zalała fragment zieleni
Mimo dużej ilości wypływającej solanki nie doszło do uszkodzenia infrastruktury technicznej ani ciągów pieszych. Ślady zdarzenia pozostały jednak na zieleni. Na fragmencie terenu, którym solanka przepływała przez najdłuższy czas, doszło do miejscowego uszkodzenia roślinności. Uzdrowisko uspokaja, że solanka znajdująca się w zbiorniku miała stosunkowo niewielkie stężenie. Na obecnym etapie spółka nie przewiduje więc trwałych negatywnych skutków dla zieleni. Teren jest nadal obserwowany.

Takiego zdarzenia nie było od lat
Według informacji przekazanych Życiu Ciechocinka w ciągu ostatnich pięciu lat przy ciechocińskich tężniach nie odnotowano podobnej awarii. Spółka nie posiada również informacji, aby do zdarzenia tego rodzaju dochodziło wcześniej. Sierpniowa awaria była więc sytuacją wyjątkową. Tym bardziej że mówimy o jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów Ciechocinka, który nie jest wyłącznie zabytkiem i atrakcją turystyczną. Tężnie są częścią funkcjonującej infrastruktury wykorzystującej ciechocińską solankę i wymagają stałej obsługi technicznej.
Na razie znamy skalę zdarzenia: około 45 minut niekontrolowanego wypływu i nawet 700 tysięcy litrów solanki. Wiemy też, że po awarii sprawdzono podobne elementy przy pozostałych zbiornikach i nie znaleziono nieprawidłowości. Nadal pozostaje jednak najważniejsze pytanie: dlaczego czop wypadł ze zbiornika? Na ostateczną odpowiedź trzeba jeszcze poczekać. Życie Ciechocinka wróci do sprawy po zakończeniu analizy przyczyn zdarzenia.
Źródło: odpowiedź Uzdrowiska Ciechocinek S.A. z 24 sierpnia 2026 r., znak ADO.050.W.21.2026.MZ, udzielona na pytania redakcji Życia Ciechocinka.
Jak znamy doświadczenia z przeszłości nikomu
z tego powodu…..
CZOP/ka z głowy
nie spadnie.
——–
poTĘŻNIE zaniedbania
w kontroli bieżącej
i brak reakcji na
potrzeby realnych
napraw przy poszczególnych
elementach konstrukcyjnych.
——–
Trzeba się zastanowić nad
zastosowaniem innych
materiałów, poza
drewnem, które na
długie lata mogą
zabezpieczyć trwałość podstawę
elementów konstrukcj!!
——–
Jakby ktoś , coś
to mogę puścić….
farbę….
———-
Mój wiek i stan
zdrowia wskazują
mi potrzebę codziennej obecności
pod tężniami i stąd
widzę więcej….
————-
Były pracownik
PPUC,a dziś emeryt
Kazimierz
Korzeniewski
Ciechocinek
25.08.2026
***********