Ponad dwa tygodnie trwały poszukiwania byka, który uciekł z gospodarstwa w Niestuszewie w gminie Raciążek. Zwierzę poruszało się po okolicznych polach i wzbudzało niepokój mieszkańców. Sprawa zakończyła się szczęśliwie. Właściciel zwierzęcia potwierdził redakcji Życia Ciechocinka, że byk został odnaleziony, jest cały i zdrowy i wrócił już do obory.
Byk uciekł z gospodarstwa w Niestuszewie
O zagrożeniu mieszkańcy zostali poinformowani 21 sierpnia. Zwierzę miało zachowywać się agresywnie, dlatego apelowano o ostrożność podczas poruszania się po polach i terenach w pobliżu miejsc, w których mogło się pojawić. Rozpoczęły się poszukiwania. W działania zaangażowali się mieszkańcy, służby oraz lekarz weterynarii. Ustalenie miejsca pobytu zwierzęcia nie było jednak łatwe i cała akcja przeciągnęła się na ponad dwa tygodnie. Mieszkańcy byli proszeni, aby nie próbować samodzielnie podchodzić do byka, a informacje o jego pojawieniu się przekazywać osobom prowadzącym poszukiwania.
Poszukiwania zakończone. Byk wrócił do gospodarstwa
W niedzielę, 31 sierpnia, pojawiła się długo oczekiwana informacja o zakończeniu poszukiwań. Zwierzę udało się bezpiecznie odłowić. Redakcja Życia Ciechocinka skontaktowała się z właścicielem byka. Ten potwierdził nam, że po ponad dwóch tygodniach poza gospodarstwem zwierzę jest całe i zdrowe oraz znajduje się już w oborze.
Oznacza to również koniec zagrożenia, przed którym w ostatnich dniach ostrzegano mieszkańców okolic Niestuszewa i gminy Raciążek. Historia, która przez ponad dwa tygodnie angażowała mieszkańców okolicy, ma więc szczęśliwe zakończenie.