środa, 16 września Pogoda Ciechocinek Życie Ciechocinka — informacje z miasta i okolic

Cezary Pazura jest już na planie filmu „Turnus” w Ciechocinku. Aktor po raz pierwszy pojawił się przed kamerą w uzdrowisku i od razu zdradził kilka ważnych szczegółów dotyczących swojej postaci oraz samej fabuły. Gra Redaktora – Tomasza Zarembę, poczytnego dziennikarza, który regularnie wraca do Ciechocinka. To właśnie jego bohater ma łączyć kilka najważniejszych wątków filmu. Co ciekawe, jak przyznał Pazura, postać Redaktora jest w pewnym sensie alter ego autora książki, na podstawie której powstaje produkcja.

Jak mi zdradził autor książki, ten pan Redaktor to jest autor po cichu. Więc gram samego autora książki – powiedział Cezary Pazura. Aktor zaznacza jednak, że widzowie nie dostaną tego podanego wprost. Redaktor ma być przede wszystkim doświadczonym przez życie człowiekiem, który dobrze zna ludzką naturę. Sam w przeszłości został mocno poturbowany przez los i właśnie dlatego trafił do Ciechocinka. Teraz wraca tu już jako człowiek zdrowy, ale z bagażem doświadczeń, które okazują się kluczowe dla dalszych wydarzeń.

Najważniejszy zwrot następuje wtedy, gdy Redaktor trafia do jednego pokoju z młodym mężczyzną z bezwładem nóg. Bohater znajduje się w bardzo trudnym momencie życia i – jak mówi Pazura – praktycznie nie widzi przed sobą przyszłości. Choć Redaktor jest człowiekiem lekko cynicznym i zdystansowanym, ostatecznie postanawia mu pomóc. Sytuację dodatkowo komplikuje rodzące się uczucie. Młody mężczyzna zakochuje się w jednej z pensjonariuszek, również mocno doświadczonej przez życie.

Chociaż mój bohater jest lekko cyniczny, jednak znajduje w sobie ten odruch serca, żeby temu młodemu człowiekowi pomóc – mówi Pazura. I właśnie tutaj, jak można wywnioskować z jego słów, „Turnus” przestaje być zwykłą historią osadzoną w sanatorium. Bohaterowie filmu mają za sobą choroby, urazy, traumy i bardzo trudne doświadczenia. Łączy ich jednak jedno – potrzeba bliskości i chęć odzyskania sensu życia.

Pazura: „To film o ludziach, którzy tak naprawdę chcą żyć”

Cezary Pazura nie ukrywa, że „Turnus” ma łączyć kilka różnych tonów. Z jednej strony pojawią się elementy komedii romantycznej i sporo humoru, z drugiej – historie ludzi, którzy zmagają się z chorobą, samotnością i konsekwencjami życiowych dramatów. Aktor uważa, że właśnie dzięki temu film może trafić do bardzo szerokiej publiczności.

Myślę, że ten projekt ma bardzo duży potencjał i może być skierowany do wszystkich. Znajdziemy fragmenty komedii romantycznej, momenty, gdzie możemy się wiele dowiedzieć o nas, o ludzkiej naturze. Wiele elementów jest zabawnych, czasami nawet śmiesznych – mówi aktor. Dodaje jednocześnie, że części fabuły nie chce zdradzać, żeby nie odbierać widzom niespodzianki.

Najmocniej wybrzmiewają jednak jego słowa o głównym przesłaniu produkcji. – To jest film o ludziach, którzy tak naprawdę chcą żyć, ale niektórzy o tym nie wiedzą – podkreśla Pazura. Jego zdaniem dopiero spotkanie drugiego człowieka, poznanie jego historii i wejście w relację może sprawić, że bohaterowie zaczną na nowo dostrzegać sens życia. W centrum filmu ma być więc nie tylko choroba czy rehabilitacja, ale przede wszystkim miłość, relacje i próba rozpoczęcia wszystkiego od nowa.

Ciechocinek przypomniał mu dzieciństwo

Pazura zdradził przy okazji, że Ciechocinek nie jest mu obcy. Choć początkowo wydawało mu się, że przyjechał tu dopiero jako dorosły, przypomniał sobie historię sprzed wielu lat. Do uzdrowiska trafił już jako 12-latek i właśnie tutaj spotkał swojego ówczesnego idola – Jana Tomaszewskiego.

Przyjechałem do Ciechocinka w wieku 12 lat i tutaj spotkałem mojego idola Jana Tomaszewskiego, wtedy najsłynniejszego polskiego bramkarza – wspominał aktor. Teraz wrócił tu w zupełnie innej roli – jako jedna z najważniejszych postaci filmu, który ma mocno wykorzystywać klimat miasta i sanatoryjną rzeczywistość.

Pierwsze wrażenia z planu są, jak sam mówi, bardzo dobre. – Ludzie są bardzo serdeczni, wszyscy są dla nas mili i jest wspaniała atmosfera – podkreśla Cezary Pazura. Aktor ma przed sobą kolejne dni zdjęciowe, a Ciechocinek staje się jednym z głównych miejsc, w których powstaje „Turnus”.

Najnowsze artykuły

K-dron przy deptaku i zmiany przy zegarze. Komisja poparła trzy pomysły TPC. Leczenie uzdrowiskowe po zmianach. Co zapowiedział NFZ? Ciechocinek szykuje park kulturowy przy Zdrojowej.

Radosław Sałaciński

Dziennikarz i specjalista w dziedzinie komunikacji, mediów oraz marketingu. Autor ponad 15 tysięcy publikacji prasowych oraz setek godzin materiałów telewizyjnych. W swojej karierze współpracował m.in. z TVN, Telewizją Polską, „Super Expressem”, „Faktem”, „Polityką”, „Gazetą Wyborczą” i Wirtualną Polską. Doświadczenie zdobywał przy relacjonowaniu wydarzeń krajowych i europejskich, przygotowując informacje, reportaże i wywiady. W Życiu Ciechocinka odpowiada za kierunek redakcyjny serwisu i rozwój lokalnego dziennikarstwa skoncentrowanego na sprawach Ciechocinka i regionu.

https://salacinski.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *