Tężnie, Park Zdrojowy i fontanna Grzybek zna niemal każdy turysta przyjeżdżający do Ciechocinka. Znacznie mniej osób wie jednak, że przez miasto i jego najbliższą okolicę przebiega pięć znakowanych szlaków pieszych, które prowadzą m.in. w stronę Raciążka, Wołuszewa, Aleksandrowa Kujawskiego, Otłoczyna, Nieszawy i Torunia.
Najdłuższy jest czerwony szlak Toruń–Ciechocinek–Nieszawa, liczący około 41 kilometrów. To propozycja raczej na dłuższą wyprawę albo na pokonywanie trasy etapami. Szlak prowadzi przez Ciechocinek jako jeden z ważniejszych punktów na trasie między Toruniem a Nieszawą.
Znacznie łatwiejsze do wykorzystania podczas krótszego pobytu są trzy trasy o długości od około 8 do 24 kilometrów. Żółty Szlak Kujawski prowadzi przez Podole, Ciechocinek, Wołuszewo, Aleksandrów Kujawski i Służewo, a jego długość to około 24 kilometrów. Zielony szlak „Krystynki” łączy Ciechocinek z Kuczkiem i Raciążkiem i ma około 8 kilometrów. Podobną długość ma niebieski Szlak Wiślany, prowadzący z Ciechocinka przez Słońsk Dolny w stronę Wołuszewa. Piątą trasą jest czarny Szlak Solny, prowadzący przez Kuczek, Odolion i Otłoczyn. Całość ma około 11 kilometrów. To właśnie te krótsze szlaki mogą być ciekawą propozycją dla kuracjuszy, którzy chcą wyjść poza typową trasę między sanatorium, deptakiem i tężniami. W ciągu kilku godzin można dotrzeć m.in. w okolice Raciążka albo przejść w stronę terenów nadwiślańskich.
Nie tylko pieszo
Ciechocinek znajduje się również na trasie rowerowej łączącej Toruń z Włocławkiem. Miasto podaje jej długość na około 63 kilometry. Z kolei PTTK opisuje czerwony szlak rowerowy Włocławek–Nieszawa–Ciechocinek, prowadzący m.in. przez Raciążek i okolice ruin zamku. To pokazuje, że turystyczna oferta Ciechocinka nie kończy się na samym uzdrowisku. Kilka kilometrów od tężni zaczynają się trasy prowadzące przez lasy, niewielkie miejscowości i okolice Wisły, których wielu kuracjuszy prawdopodobnie nigdy nie odkrywa. Na Życiu Ciechocinka sprawdzimy teraz stan oznakowania tych tras w terenie. Najciekawsze będzie pytanie, czy osoba, która pierwszy raz przyjeżdża do miasta, jest w stanie przejść wybrany szlak bez ciągłego zaglądania do telefonu.